Wodne inspiracje

Pogoda nie dopisuje jeszcze na plenery nad wodą czy krótki rękawek, nie znaczy to że temat wody odpada. Jeśli śledzisz mojego Fecebook-a pewnie zauważyłeś moje przygotowania do motywu wody. Pierwsza wodna sesja w warunkach domowych – zrealizowana.

 Jakiś czas temu robiłem podobne zdjęcia tylko zamiast kwitów, jako model pracował dla mnie pomidor 🙂

Do zrobienia tego zdjęcia użyłem jednej gołej lampy i blendy do zrównoważenie oświetlenia z drugiej strony, aparat wyzwalałem za pomocą wężyka spustowego, technicznie chyba tyle.

Teraz cuda niewidy, których używałem – z pewnością przyda się szklane czy przeźroczyste naczynie, do którego będziemy wrzucać/wkładać nasze kwiaty, ja użyłem plastikowego bałem się że będzie trochę barwił ale też wyszło spoko. Kwiaty mogą być żywe albo sztuczne osobiście wolę sztuczne – są bardziej sztywne i można użyć większej siły przy wrzucaniu do wody a trzeba je „wcisnąć” z dość dużą siłą aby powstały fajne bąbelki które nadadzą ciekawego efektu, później wystarczy zdjęcie obrócić o 180 stopni w programie graficznym i gotowe.

P.S.
uważajcie żeby nie zachlapać podłogi