Mój aparat potrafi gotować?

Ostatnio na moim FanPage na Fecebook-u pisałem o pewnej sytuacji która sprowokowała mnie do popełnienia tego wpisu.

Czytając fotograficzne fora czy oglądając galerie ze zdjęciami innych często natykam się na pytania „Ale fajnie Ci to wyszło jak to zrobiłeś?” ale najzabawniejsze pytanie jakie znalazłem brzmiało „Jaki polecacie aparat który coś potrafi?” pierwsza odpowiedź która jeszcze bardziej mnie rozbawiła: „Podobno Canon potrafi gotować”.

Na starcie od razu zaznaczę że nie jestem maniakiem elektronicznych gadżetów choć lubię dobry sprzęt mieć, jeśli czytasz gdzieś że nie liczy się aparat tylko technika, bo dobry foto nawet pralką zrobi zdjęcia to to wszystko prawda bo czy po objedzie w restauracji słyszałeś kiedyś „mmm ten kucharz jest rewelacyjny musi mieć dobrą patelnie” tak samo jest z aparatami nie sprzęt lecz technika – ale nie ma się co oszukiwać że te „lepsze” aparaty lepiej współpracują i mają większe możliwości.

Komentarze w stylu „fajnie wyszło” czy „ale ci się udało” z góry zakładają że zdjęcie jest kwestią przypadku dlatego warto przed zakupem aparatu za 2-3tys kupić książkę o fotografii za 100zł żeby usłyszeć o swoich zdjęciach „zrobiłeś dobre zdjęcie, przemyślane i z tematem”.
Jeśli nie wiesz jaki kupić aparat cofnij się kilka wpisów wstecz, znajdziesz wpis właśnie o takim tytule w którym opisuję rodzaje aparatów.
Żeby już nie zadawać pytań „jak to działa” albo „jak to zrobiłeś” opiszę moją zasadę pięciu kroków którą stosuję do poprawnego ustawienia aparatu:

  1.  ISO – czyli czułość matrycy wartości w zależności od aparatu od 100 do 6400 im wyższa wartość tym zdjęcie jest jaśniejsze ale podnoszą się szumy na zdjęciu tworząc tzw ziarno.
  2. Przysłona (możesz spotkać nazwę ekspozycja) – to listki w obiektywie które otwierają się i zamykają wpuszczając światło padające na matryce. Wartości przesłony w zależności od obiektywu (napiszę dla najpopularniejszego 18-55) to 3,5 – 5,6. To m.in. przysłona odpowiada za głębie ostrości, im bardziej jest domknięta tym głębia ostrości jest większa.
  3. Migawka (możesz spotkać nazwę czas ekspozycji) – to czas otwarcia przysłony. Pewnie spotkałeś się ze zdjęciami na których widać rozmazaną rękę bo ktoś właśnie machał – to dlatego że czas otwarcia przysłony był długi np 1/10s jeśli chcesz zamrozić ruch np taniec używaj krótkich czasów 1/125s.
  4. Balans bieli (WB) – na pewno robiąc czy oglądając zdjęcia robione w trybie AUTO widzisz że są żółte to właśnie dlatego że balas bieli został błędnie ustawiony, w aparacie znajdziesz kilka trybów tematycznych: pochmurnie, żarówka i inne bądź tryb temperatury barwowej w której samemu możesz dobrać biel do sceny.
  5. Lampa – czyli jak ustawić lampę ale o tym napiszę kiedy indziej bo to temat równie długi jak ten.

I taka mała ściąga na koniec.

Nawet nie sądziłem że tak się rozpiszę 🙂

Komentowanie wyłączone.